W poniedziałek, 3 sierpnia, w Centrum Aktywności Społecznej Karmel odbył się wernisaż wystawy „Buntowniczki”. To niezwykła kolekcja ilustracji, które opowiadają o kobietach odważnych, niezależnych i wytrwałych – tych, które swoimi decyzjami, talentem i działalnością zmieniały rzeczywistość.
W Strzegomiu prezentowanych jest 80 prac. Cała kolekcja Lucyny Cwiach jest jednak znacznie większa i liczy już około 130 ilustracji.
Artystka wykorzystuje w swoich pracach techniki wywodzące się z myślenia wizualnego (visual thinking). Proste ilustracje połączone są z krótkimi informacjami biograficznymi. Dzięki temu wystawa jest nie tylko ciekawa wizualnie, ale również ma wymiar edukacyjny.
– Na co dzień zajmuję się myśleniem wizualnym, czyli przekazywaniem treści za pomocą prostych rysunków. Badania pokazują, że ta metoda ułatwia zapamiętywanie i wspiera naukę. Prowadzę szkolenia z myślenia wizualnego, dlatego naturalne było dla mnie, by stworzyć portrety w formie notatek wizualnych. Chciałam, żeby były nie tylko ładne, ale też ciekawe i edukacyjne – podkreśla artystka.
Szczególnym powodem do dumy dla mieszkańców Strzegomia jest obecność w projekcie Amandy Baranowicz-Różańskiej. Strzegomianka dołączyła do grona kobiet, których historie zostały przedstawione w ramach cyklu „Buntowniczki”.
To wyjątkowy, lokalny akcent wystawy. Wśród opowieści o kobietach, które zapisały się na kartach historii, znalazła się bowiem także historia osoby związanej ze Strzegomiem.Jej obecność pokazuje, że inspirujących i odważnych kobiet nie trzeba szukać wyłącznie w odległej przeszłości czy na kartach podręczników. Są również blisko nas – w naszych miastach, społecznościach i lokalnych historiach.
Wystawę można oglądać w Centrum Aktywności Społecznej Karmel w Strzegomiu do końca sierpnia.