Zawody otworzył prezes koła wędkarskiego Tadeusz Chmieliński, który powitał uczestników i przedstawił regulamin rywalizacji. Po losowaniu stanowisk zawodnicy rozpoczęli czterogodzinne zmagania, trwające od godz. 9.00 do 13.00.
Choć ryby nie były tego dnia szczególnie aktywne, a brania należały do sporadycznych i delikatnych, wędkarze wykazali się dużą cierpliwością i umiejętnościami. Po zważeniu złowionych ryb wyłoniono zwycięzców. Pierwsze miejsce zdobył Jarosław Gzyl (4730 pkt), drugie Adam Dryja (3845 pkt), a trzecie Piotr Mazur (3100 pkt).
Nagrodę za największą rybę zawodów – lina o długości 27 cm – otrzymał Krystian Dąbrowski.
Najlepsi zawodnicy odebrali puchary, nagrody i dyplomy. Na zakończenie organizatorzy przygotowali dla uczestników poczęstunek w postaci gorącej kiełbasy oraz zaprosili wszystkich na kolejne zawody, które odbędą się z okazji 55-lecia koła.