– Zajmowałam się bardzo ciężko chorym mężem Marianem, a potem potrzebowałam się odstresować, więc szłam biegać na boisko przed Szkołą Podstawową nr 2 – wspomina pełna energii Basia.
Na swoim koncie ma wiele półmaratonów. W 2017 roku, po przebiegnięciu szóstego z rzędu, otrzymała medal z herbem półmaratonów. – Do biegania ze Strzegomską Dwunastką namówił mnie Paweł Rudnicki – opowiada. Większość życia zawodowego Barbara Pietras spędziła w Dolnośląskich Zakładach Obuwniczych ”Dolbut”. Uczyła także przedmiotów zawodowych w szkole. Z tamtych lat zachowała wiele ciepłych wspomnień, zwłaszcza z rajdów młodzieżowych nazywanych „wapniakami”. – Pokonywaliśmy pieszo wiele kilometrów, nocowaliśmy w stodołach u gospodarzy, myliśmy się w górskich rzekach i nikt nie narzekał. To były naprawdę piękne czasy – mówi.
Dziś Basia jest kobietą po siedemdziesiątce, ale jej energii i pogody ducha mogłaby pozazdrościć niejedna młodsza osoba. Jak sama podkreśla, jest bardzo zadowolona ze swojego życia, a bieganie wciąż daje jej radość i siłę.